Obietnice bez pokrycia

Obietnice bez pokrycia

Lekkoatletyczna reprezentacja Polski wygrywa po raz kolejny klasyfikację medalową w halowych mistrzostwach Europy. Z pięcioma złotymi medalami wyprzedzamy Wielką Brytanię. To tylko przystanek na drodze naszych sportowców do tegorocznych mistrzostw świata, które znowu będą preludium przyszłorocznych Igrzysk Olimpijskich. Żeby tradycji ostatnich lat stało się zadość czekamy teraz na obietnice Premiera Morawieckiego. Po halowych mistrzostwach świata Birmingham 2018, Pan Premier obiecywał 300 milionów złotych na infrastrukturę lekkoatletyczną. Po mistrzostwach Europy Berlin 2018, Pan Premier obiecywał 300 milionów złotych na budowę hal lekkoatletycznych. W każdym województwie miał powstać obiekt treningowy. Uzbierało się 600 milionów złotych pustych obietnic. Dlaczego pustych? A to dlatego, że niestety śladu po idących za obietnicami inwestycjami nie ma. Program rozwoju infrastruktury lekkoatletycznej nie będzie przez ministerstwo sportu dalej kontynuowany, na nowe inwestycje o szczególnym znaczeniu dla sportu ministerstwo postanowiło w tym roku przeznaczyć astronomiczne 20,6 miliona złotych, nadmienię tylko że koszt budowy jednej hali lekkoatletycznej to 40-60 milionów złotych. Jest jeszcze program Sportowa Polska, program rozwoju lokalnej infrastruktury sportowej, i tu kolejny szok 8,44 miliona złotych w skali kraju. Widać obiecać można wszystko, szkoda tylko, że nie ma żadnej odpowiedzialności za słowa, przecież to zwyczajne kłamstwa i oszustwa. Premier Morawiecki został dwukrotnie skazany prawomocnym wyrokiem za kłamstwo podczas kampanii samorządowej. Panie Premierze kampania się jeszcze nie rozpoczęła, można obiecywać, proponuję 400 milionów, będzie miliard dla równego rachunku. I tak jeszcze sporo mniej niż dotacja dla telewizji publicznej sic! Gratulacje dla Królowej Sportu, chcesz na kogoś liczyć, licz na siebie!

About the author

Szymon Ziółkowski administrator

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress